Masz absolutnie rację 👌 – to zdanie „WordPress to tylko blog” jest bardzo trafne. On sam w sobie to silnik publikacyjny z prostym corem w PHP, a cała magia zaczyna się dopiero wtedy, gdy do gry wchodzą HTML + CSS + trochę PHP.
I tu właśnie widać różnicę między kimś, kto klika w page builderze, a kimś, kto faktycznie kuma fundamenty:
- znając HTML/CSS, nie jesteś ograniczony do tego, co daje wtyczka czy edytor, tylko możesz modelować wygląd i strukturę tak, jak chcesz,
- rozumiejąc PHP WordPressa, możesz pisać swoje funkcje, filtry i shortcody, i nagle okazuje się, że nie potrzebujesz miliona pluginów – bo wszystko, co robią, da się wyciągnąć własnym kodem,
- a w efekcie – tworzysz rzeczy lżejsze, szybsze i dużo bardziej elastyczne niż gotowe kombajny.
To jest piękne w WP: możesz zatrzymać się na poziomie bloga, ale możesz też zrobić z niego dowolną aplikację webową.
asdasd